niedziela, 25 września 2022

Jesienne bingo

Przygotowałam dla Was jesienne bingo. Jest to wersja prostsza przygotowana z myślą o dzieciach więc wyglądem i zasadami będzie trochę odbiegać od klasycznej gry w bingo😊 

Jak grać w jesienne bingo? Zasady gry możemy dowolnie modyfikować pod potrzeby naszych dzieci😊 Ja zwykle gram tak,że osoba rozgrywająca losuje po kolei symbole z kart - tutaj może to być nauczyciel, ale też wybrane dziecko, które losując karty będzie nazywało znajdujące się tam obrazki. Każdy z graczy zaznacza je na swojej planszy w odpowiednim miejscu. Jeśli komuś uda się skreślić cały rząd mówi bingo i wygrywa grę. Możemy ustalić, że wygrywa ta osoba, która będzie miała zasłonięte obrazki w poziomie - wtedy rozgrywka będzie krótsza, dla młodszych dzieci ze względu na 3 pola - albo w poziomie wówczas będzie trochę dłuższa i będzie wymagała większej cierpliwości. Możemy nawet zagrać tak, że wygrywa ta osoba, która zakryje wszystkie pola - pamiętajcie jednak, że wtedy rozgrywka będzie trwała najdłużej.

 Możemy rozdać każdemu dziecku po jednej planszy, można też rozdać jedną planszę na parę lub podzielić dzieci na grupy wówczas będziemy rozwijali także kompetencje społeczne i ćwiczyli umiejętność współpracy z innymi.

Dlaczego warto grać w bingo? Podczas takiej zabawy dziecko będzie rozwijało sferę poznawczą, koncentrację uwagi, percepcję wzrokową i słuchową. Pracując z obrazkami będzie rozwijało swoje słownictwo i uczyło się rozpoznawania symboli. 

To bardzo proste i do tego masz do wyboru kilka opcji :) Albo poprzez kliknięcie w interesującą Cię grafikę i zapisanie jej poprzez: Zapisz grafikę, jako... albo zapraszam Cię do chomika TUTAJ bądź na dysk Google TUTAJ (Wyższa jakość ściąganych materiałów!). 
Korzystasz z materiałów? Zostaw po sobie jakiś ślad❤

poniedziałek, 18 lipca 2022

Międzynarodowa konferencja "Terapia traumy, a integracja sensoryczna", czyli kilka słów o wpływie traum na przetwarzanie sensoryczne dzieci

W czerwcu 2022 miała miejsce międzynarodowa konferencja "Terapia traumy, a integracja sensoryczna". To były 3 dni pełne wartościowej wiedzy dotyczącej roli zmysłów w terapii traumy oraz neurobiologicznych podstaw integracji sensorycznej. Muszę przyznać, że każdy wykład był niezwykle pouczający. W dzisiejszym poście chciałabym omówić najważniejsze informacje podsumowujące to wydarzenie, które dotyczą traum rozwojowych. Jest to niezwykle ważny temat, który dla każdego nauczyciela oraz specjalisty - szczególnie dla terapeutów integracji sensorycznej - powinien być znany ponieważ wiedza o wpływie wczesnych traum oraz ich skutkach na rozwój i funkcjonowanie mózgu oraz zmysłów pomaga spojrzeć inaczej na wiele trudności dzieci.

    Trauma rozwojowa. Czy jako nauczyciele i specjaliści zastanawialiście się kiedyś czym jest w kontekście pracy z dziećmi? Ja osobiście bardzo interesuję się tym tematem, ale nigdy nie odnosiłam go do pracy z dziećmi z problemami w przetwarzaniu sensorycznym. To się bardzo zmieniło, bo udział w konferencji pokazał mi jak ważne jest holistyczne spojrzenie na dziecko z trudnościami i jak ważna jest wiedza dotycząca skutków wczesnych traum rozwojowych. Pierwszą myślą jaka nasuwa się w myśleniu o słowie trauma jest kojarzenie jej z jakimś urazem psychicznym, z jakimś przykrym wydarzeniem w naszym życiu. To słuszna definicja, ale należy pamiętać, że trauma to nie tylko zagrażające bezpieczeństwu zagrożenie. Dla nauczycieli oraz specjalistów w kontekście pracy z dziećmi niezwykle istotna jest neurorozwojowa definicja traumy, która mówi o sytuacji w której rozwijający się organizm przekracza możliwości swojej adaptacji i regulacji. Wówczas straumatyzowany układ nerwowy znajduje się w stanie dezorganizacji i nie potrafi sam się naprawić oraz wyregulować. (Levine, 2012). 

    To co jest istotne dla nas nauczycieli oraz specjalistów to fakt, że okres największej wrażliwości na traumę przypada na około 3 rok życia - czyli zanim zaczyna działać tzw. myślący mózg człowieka. Traumą dla rozwijającego się wówczas układu nerwowego jest to co wydarza się: za szybko, za dużo, za nagle. Mowa tu między innymi o szczególnej kategorii traumy rozwojowej tzw.  całościowej aktywacji o dużej intensywności - global high intensity activation, GHIA - do której zalicza się:

  • traumę prenatalną i okołoporodową
  • skutki znieczulenia;
  • występującą we wczesnym dzieciństwie wysoką gorączkę;
  • duszenie się, dławienie, podtopienie;
  • wczesną traumę relacyjną (odrzucenie, porzucenie, zaniedbanie lub zerwanie więzi biologicznej) - ta trauma szczególnie wpływa na człowieka ponieważ powoduje trwale skutki w neurofizjologicznym rozwoju dziecka - to bardzo istotna informacja dla ludzi pracujących z dziećmi pochodzącymi z takich rodzin i dla wychowawców z domów dziecka.
    Całościowa aktywacja o dużej intensywności GHIA poprzez wyrzut hormonów stresu (szczególnie kortyzolu) powoduje bardzo silną stymulację oraz ekstremalne pobudzenie układu nerwowego, co ma znaczący wpływ na fizjologię całego organizmu, który w tak wczesnym okresie rozwoju jest nastawiony przede wszystkim na przetrwanie. Trauma poprzez powstałe silne procesy chemiczne niszczy rozwijający się mózg dziecka, a niedojrzały mózg nie potrafi jeszcze uaktywnić reakcji obronnych (Klecka, Palicka 2018).
    
    Ważna jest również świadomość tego, że traumą może być także stres matki w ciąży - kiedy dziecko jest dosłownie "zalewane" kortyzolem. Dlatego istotne jest to, aby w wywiadzie z rodzicami pytać o stres w trakcie ciąży - zarówno ten długotrwały jak i krótkotrwały, czy ten spowodowany jakimś jednorazowym bardzo stresującym wydarzeniem. Idealnym podsumowaniem są słowa mówiące o tym, że:
 "Jeśli matka przeżywa radość związaną z tym, że będzie miała dziecko, na mózg płodu oddziałuje oksytocyna i inne „nagradzające” neurohormony uwalniane przez organizm matki. Gdy matka w okresie ciąży pije alkohol, zażywa narkotyki, przeżywa trudne sytuacje lub jest ofiarą przemocy, jej hormony stresu wpływają niszcząco na rozwijający się mózg płodu. (Klecka, Palicka, 2018)

    Podczas jednego z wykładów omówione były bardzo ciekawe badania, które sprawdzały wpływ stresu i skutki spożycia średniej ilości alkoholu w okresie prenatalnym u małp - jeśli znacie język angielski to o badaniu możecie przeczytać tutaj. Pokazały one, że jeśli matka tylko stresowała się to jej młode rodziły się z problemami w przetwarzaniu sensorycznym (szczególnie z nadwrażliwością dotykową), natomiast gdy spożywały alkohol to młode rodziły się z nieskoordynowanymi ruchami. Z kolei mieszanka stresu oraz alkoholu dały ogromne opóźnienie motoryczne i poznawcze oraz skutkowały zaburzeniami przetwarzania sensorycznego.

    Należy mieć świadomość, że trauma ma ścisłe powiązanie z tym jak funkcjonuje nasz mózg, a to z kolei ma wpływ na to jak funkcjonuje nasze przetwarzanie sensoryczne. Wczesne traumy rozwojowe powodują w mózgu zmiany biologiczne - zarówno strukturalne, jak i neurochemiczne - pociągając za sobą jako skutek deficyty przetwarzania sensorycznego i zaburzenia poznawcze (Badania M.I.Schneider i C.F.Moore). W przypadku większości dzieci proces integracji sensorycznej - przetwarzania sensorycznego -  rozwija się w sposób naturalny w wyniku typowych aktywności wieku dziecięcego i codziennych zabaw. U niektórych dzieci – szczególnie tych narażonych na wczesne traumy rozwojowe – integracja sensoryczna nie rozwija się w wystarczającym stopniu. (Levine, Kline, 2006; Palicka i in, 2017).  Poniższe zdanie wypowiedziane podczas konferencji szczególnie utkwiło mi w głowie:

"Najczęściej spotykane trudności u dzieci po doświadczeniu traumy to problemy sensoryczne. Nie jestem pewna, czy kiedykolwiek spotkałam straumatyzowane dziecko, które nie zmagałoby się z problemami sensorycznymi” (Newton, 2016). 

    Możemy tutaj zauważyć jak duże powiązanie mają traumatyczne przeżycia z zaburzeniami przetwarzania sensorycznego. Nasuwa się tutaj refleksja dotycząca tego jak ważne jest zadawanie pytań dotyczące tematu traumy w wywiadzie diagnostycznym.

    U dzieci, które doświadczyły traumy bardzo ważna jest praca z ciałem, z emocjami, ze zmysłami. Szczególnie istotnym jest tutaj zmysł o którym mówi się co raz więcej tzw. interocepcja. To dzięki niej istnieje komunikacja pomiędzy układem nerwowym, a naszym ciałem. Zmysł ten nazywamy zmysłem czucia somatycznego lub czuciem pracy narządów wewnętrznych. Znajduje się w korze mózgowej i ma niezwykle ważny wpływ na emocje i zachowanie. Podczas konferencji omawiana była między innymi metoda Somatic Experiencing - o niej możecie przeczytać tutaj - która opiera się na technikach ucieleśnienia w terapii traumy, czyli pracy z ciałem, pracy ze zmysłami. Podsumowaniem powinno być zdanie ciało i reakcje płynące z niego są największym przewodnikiem w pracy z układem nerwowym. 


W październiku będzie miała miejsce kolejna Ogólnopolska Konferencja Integracji Sensorycznej tym razem o tematyce "Jak prowadzić postpowanie diagnostyczno-terapeutyczne w konkretnych przypadkach zaburzeń SI?" - koniecznie zajrzyjcie TUTAJ i przeczytajcie tematy wykładów - ja już nie mogę się doczekać Co ważne do wyboru jest udział stacjonarny albo online - więc tym bardziej warto się zainteresować tym wydarzeniem jeśli przeszkodą byłby dojazd, bo jest możliwość wzięcia udziału z dowolnego miejsca na świecie