wtorek, 13 czerwca 2017

Nakarm żabę! Pomoc dydaktyczna i terapeutyczna DIY

Zapraszam Was na nową serię na blogu: inspiracje z internetu! Jak sama nazwa wskazuje w postach o tej tematyce znajdziecie dużą dawkę pomysłów, które ja sama zaczerpnęłam z tak niezwykle inspirującego miejsca, jakim jest internet.  

Dzisiaj na pierwszy ogień jedna z moich ulubionych pomocy dydaktycznych, którą używam podczas terapii. Jest to żaba, która pochodzi ze strony krokotak. Wykonanie jej jest bardzo proste i zajmuje kilka minut. Potrzebujemy tylko rolkę papieru toaletowego i zieloną kartkę papieru kolorowego. Szablon oraz instrukcję wykonania znajdziecie na wcześniej podanej stronie.

Żaba i jej wykonanie to oczywiście pomysł zaczerpnięty z internetu. Ja się nim zainspirowałam i stworzyłam z niego coś więcej - pomoc dydaktyczną i terapeutyczną! :) 
To, co przygotowałam dla Was to muchy, które z kolei znajdziecie TUTAJ. Pamiętajcie o zalaminowaniu ich po wydrukowaniu, a następnie o naklejeniu na nie czarnych akrylowych pomponików - moje mają 5mm. Do przyklejenia polecam niezawodny klej magic. 

Cała zabawa polega na tym, że zadaniem dziecka jest nakarmienie żaby.
Zadanie jest wbrew pozorom bardzo trudne ponieważ dziecko nie tylko musi precyzyjnie zaplanować ruch ręki i palców, aby móc chwycić muchę, aby później wycelować i wsadzić ją do jej pyszczka. Wymaga to pracy na poziomie koordynacji wzrokowo-ruchowej. 

Żabę można nakarmić albo używając do tego palców albo pęsety. Wybór zależy oczywiście od możliwości dziecka z którym będziemy pracować.

To ćwiczenie służy przede wszystkim kształtowaniu motoryki małej oraz sprawności manualnej ręki. Dziecko chwyta małe przedmioty albo ręką albo za pomocą pęsety bądź szczypców. Podczas ćwiczenia starajmy się, aby dziecko używało jednej ręki bez pomocy drugiej. Dodatkowo możemy ćwiczyć z dziećmi liczenie wkładanych much.

A oto żaba w akcji podczas terapii:
Warto wykorzystać ją podczas zajęć rewalidacyjnych z dzieckiem z autyzmem ponieważ jest to bardzo atrakcyjna pomoc, która przykuwa ich uwagę. Nie da się ukryć, że na atrakcyjność w dużej mierze wpływa to,że żaba jest "żywa" i jej nóżki ruszają się.